poniedziałek, 7 lipca 2014

O poranku

Dzień dobry :)
chciałem się z Wami podzielić taką małą nowością, która nas wczoraj spotkała. Ponieważ było bardzo ciepło i duszno Duża pozwoliła zostawić otwarty balkon i mogliśmy sobie w nocy pochodzić po balkonie. Ja i Feliks byliśmy tylko popaczeć na trochę i potem spać ale za to Klarcia i Mili pół nocy tam przesiedzieli :D
Nie spodziewaliśmy się w ogóle, że takie szczęście nas spotka bo zawsze po 22 zostajemy zaganiani do domku spać :P
Tak w ogóle dostaliśmy wczoraj znowu tych smakowitych krokiecików :D nawet Klarze smakują a przecież to niejadek :P

Czymajcie się cieplutko :) Smerfuś

sobota, 5 lipca 2014