31.01. minęły dwa lata od śmierci Felisia a czuję jakby to było wczoraj.
To był wyjątkowy kot, prawdziwy wojownik.
Nikt już tak nie skrzeczy słodko kiedy chce się bawić pluszową rybką, nikt nie okupuje kocyka na oknie całymi dniami...
Kiedyś..." F. Klimek
Bo odejść kiedyś musi każdy,
To niedaleko, nie do nieba,
A tylko do najbliższej gwiazdy;
Aby jej blaskiem, jej promieniem,
Choć jeszcze nie wiem jak to zrobię,
Słać ci najczulsze zapewnienie,
że moje serce jest przy tobie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz